Tutaj również krótko i trochę nudniej niż ostatnio.
Miłego czytania ;)
Prolog cz. II
- Nienawidzę cię! Nie odzywaj się do mnie! – krzyczałam z
łzami w oczach – Nie chcę słuchać twoich tłumaczeń!
- Gruee, opanuj się, chciałem ci powiedzieć ale nie mog…
- Niby czemu?! Co by się takiego stało?! Nie ufałeś mi!
-Ufałem, nadal ufam, al…
- Nie kłam!
- Przepraszam cię… - powiedział Tey i wyszedł z przedziału.
Siedziałam sama starając się odgonić od siebie myśli o tej
kłótni. Bezskutecznie. Byłam załamana. „Niepotrzebnie mówiłam mu, że go
nienawidzę, przecież ja wcale tak nie myślę”
- szeptałam do siebie.
Nagle do przedziału weszła jakaś dziewczynka. Miała ognisto
rude włosy i była troszkę niższa ode mnie.
- Cześć! Jestem Elisa Thomas, a ty? – spytała zaciekawiona –
też jesteś na pierwszym roku? Jak myślisz, do jakiego domu będziesz należała?
-Hej.. Jestem Gruee… Gruee Evans – odpowiedziałam.
Czułam się bardzo niezręcznie rozmawiając z obcą osobą,
która była wyraźnie weselsza ode mnie.
- Mogę usiąść? – zapytała rozpromieniona
- Yyy… tak.. Jasne
-To jak? Obstawiasz, do którego domu przydzieli cię Tiara?
- Emm.. Nie… Nie myślałam o tym – nic nie rozumiałam. Co to
za Tiara? Nigdy o niej nie słyszałam. O co chodzi z domami?
* * *
- Proszę się przebrać w szaty! – zabrzmiał głos konduktora.
Grzecznie wykonałam polecenie. Całe szczęście, że w dniu
wyjazdu pod moimi drzwiami jakimś dziwnym sposobem znalazł się kufer z
potrzebnymi rzeczami i klatka z sową.
Dojechaliśmy na miejsce.
*
* *
- Gryffindor!!! – krzyknęła Tiara
Przydziału, kiedy znalazła się na mojej głowie. Wszyscy, siedzący przy stole
Gryffindoru zaczęli klaskać. Bardzo się cieszyłam. Kiedy Elisa opowiadała mi o
domach w Hogwarcie, pomyślałam sobie, że właśnie tutaj chciałabym trafić.
Usiadłam przy stole. Zauważyłam, że kilka miejsc ode mnie siedzi Tey. Starałam
się nie zwracać na niego uwagi.
Po kilku minutach Elisa również została
przydzielona do domu lwa. Usiadła koło mnie i z ciekawością przyglądałyśmy się
innym wystraszonym pierwszoroczniakom.
Nigdy bym się nie spodziewała, że
Elisa zostanie moją najlepszą przyjaciółką.
Pierwszy raz w życiu zaciekawiło mnie potterowskie ff. Nie mogę doczekać się dalszych rozdziałów. Powodzenia w pisaniu ;)
OdpowiedzUsuńMiło mi :3 . Mam nadzieję, że inne opowiadania, które będą się wkrótce pojawiać, również Cię zaciekawią :D
UsuńBędę czytać, nie czytam FF o HP, ale to zapowiada się ciekawie, ot taki wyjątek w tej studni bez dna :)
OdpowiedzUsuńW wolnej chwili zapraszam do mnie :)
http://kopciuszek-na-boisku.blogspot.com/
Bardzo miło :) Tutaj nie będzie tylko FF. Będą różne romansidełka :D Niektóre z domieszką fantastyki, niektóre z akcentem horroru, a jeszcze inne będą najzwyczajniejsze na świecie. :) Bardzo się cieszę, że Ci się podoba <3
UsuńSuper post
OdpowiedzUsuńDzięki ;)
Usuń